sobota, 14 października 2017

Wyznanie - Lauren Rowe

Tytuł: Wyznanie
Autor: Lauren Rowe
Cykl: Klub (tom 2)
Seria: Bestsellery literatury erotycznej [Amber]
Ilość stron: 207
Wydawnictwo: Amber

Falą powrotów wróciłam i do tej pozycji.

Powróciłam do „boga seksu” i uroczej rekruterki. Niestety jak zawsze historia (a raczej jej bohaterowie) w tomie drugim przeszli dziwną metamorfozę. Z ciekawej historii, którą bohaterka raczyła mnie w pierwszej części w drugiej zrobiła ckliwy, naiwny romansik. A nie chwila… tak było od samego początku. Tylko poszło jeszcze głębiej. I opiera się głównie na obsesji głównego bohatera dotyczących problemów swojej partnerki. Jeśli wydaje mu się, że nie stosuje on presji w stosunku do Sary i jej problemów to… To w takim razie facet po prostu nie zna definicji presji i stresu. Bywa.

Jesteśmy świadkami bajki, ciągnącej się przez 207 stron. Tak ta książka ma tylko 207 stron. Nie żeby coś, ale wygląda ona troszkę jak broszura. Przez to nawet gdybym chciała napisać coś więcej nie mogę. Nie da się. Bo wtedy ta recenzja będzie dłuższa niż cała książka.

Oczywiście tajemniczy Klub, na którym miała się opierać cała fabuła, przypuszczam, że nawet całej serii jest odległa tak samo jak w pierwszym tomie. Gdzieś tam autorka próbowała wepchnąć gdzieś ten motyw do książki jednak skończyło się tylko na kilku krótkich wzmiankach niczym migawki wspomnień Sary.

Dla kogoś spragnionych mocnych wrażeń, akcji lub czegokolwiek, co by go ożywiło to nie może na to liczyć.

7/10



piątek, 29 września 2017

Płomień i krzyż - Jacek Piekara



Tytuł: Płomień i krzyż
Autor: Jacek Piekara
Cykl: Cykl inkwizytorski (tom 1)
Ilość stron: 424
Wydawnictwo: Fabryka słów

W pierwszym momencie ciężko było mi się połapać, ponieważ przyznaję: nie zaczęłam czytać tego cyklu w odpowiedniej kolejności.
Oczywiście książka składa się tak jak dotychczas pochłonięte przeze mnie części, książka to zbiór powiązanych ze sobą ( w mniejszy lub większy sposób) opowiadań.
W przypadku pierwszego opowiadania „Piękna Katarzyna” nie będę kłamać, że doznałam wielkiego zawodu. Nie mogłam się doczekać, kiedy mój ukochany inkwizytor dojdzie do głosu… i się nie doczekałam.
Dopiero mniej więcej w połowie drugiego opowiadania olśniło mnie, o co chodzi. I się zachwyciłam pomysłem autora na przedstawienie wszystkiego przed tym co znamy z pozostałych odsłon cyklu. A dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy…

Myślę, że moje spojrzenie na głównego bohatera może się zmienić już na zawsze.  Oczywiście nie mówię tym samym, iż będzie to spojrzenie przez pryzmat negatywu.

Podoba mi się również napięcie, jakie buduje autor na przestrzeni wszystkich opowiadań. Cały czas chciałam więcej, chciałam dowiedzieć się nowych rzeczy. Odkrywanie coraz to nowych rzeczy, próba odgadnięcia jak to się skończy, ile uda się dowiedzieć Löwefella o przeszłości mojego ulubionego inkwizytora to była dla mnie nie rada gratka dopełniona oczywiście niezwykłym poczuciem humoru autora.

Dla mnie rewelacja:

10/10


poniedziałek, 25 września 2017

Wierny. Jego próba - Jay Crownover

Tytuł: Wierny. Jego próba
Autor: Jay Crownover
Cykl: Naznaczeni mężczyźni (tom 4.1)
Ilość stron: 220
Wydawnictwo: Amber


Nash złamał serce Santy wiele lat temu. Zniszczył jej wiarę w siebie, wiarę w mężczyzn. Spotkanie po latach w tragicznych okolicznościach mąci w głowie zarówno jemu jak i jej. Jednak czy przez przeszłość warto zrezygnować z przyszłości?

Nie do końca podeszło mi, że autorka na siłę stara się komplikować rzeczy, które z mojego punktu widzenia są stosunkowo proste.
Myślę, że bardzo mało osób na jakimś etapie życia nie spotkało się z tym samym, co przydarzyło się głównej bohaterce. Każdy z nas miał swojego nemezis, który się nad nim znęcał, wyzywał, upokarzał. Jednak czy naprawdę w dorosłym życiu odstawia się później takie bezsensowne gry? Faktycznie ciężko jest wybaczyć takie rzeczy. Pewnie sama tego do dziś nie zrobiłam jednak na przestrzeni tej historii rozważania głównej bohaterki są po prostu głupie.

Współczułam Nashowi. Zwłaszcza jego kontaktu z Santą. Sam nie miał łatwego życia niestety dziewczyn a zamiast choćby próbować go zrozumieć za bardzo skupiała się na byciu ofiarą, i użalaniu sie nad sobą. Sama kopała sobie swój własny dół. I to mi się bardzo nie podobało. Strasznie nie lubię takich bohaterek, bo mam wrażenie, że jedyny sens ich istnienia to tylko zawracanie komuś czterech liter.
Czeka mnie jeszcze drugi tom tej jakże pasjonującej przygody (sarkazm). Mam nadzieję, że tym razem autorka troszeczkę bardziej się postara i zainteresuje mnie historią, którą przedstawia, bo jak na razie nie czuję aż tak silnej potrzeby poznania dalszych losów Nasha i Santy by od razu sięgnąć po drugą część.




7/10

czwartek, 14 września 2017

Kacper Niewypał. Total(na) porażka. - Stephan Pastis

Tytuł: Kacper Niewypał. Total(na) porażka.
Autor: Stephan Pastis
Cykl: Kacper Niewypał (tom 3)
Ilość stron: 288
Wydawnictwo: Znak

To już niestety koniec mojej przygody z Kacprem Niewypałem.

Biuro detektywistyczne Niewypał działa pełną parą, Kacper ma ręce pełne roboty. Jednak, kim by był nawet największy detektyw świata, gdyby nie jego współpracownik Total – Niedźwiedź polarny.

A tym razem sprawa nie jest taka prosta. Zginęła rzecz, której pragnie wiele osób. Więc Kacper nie tylko musi ją odnaleźć, ale i zdemaskować złodzieja. Oczywiście tradycyjnie wszystko dodatkowo musi utrudniać konkurencja.

Książka, pomimo iż przeznaczona jest głównie dla dzieci, to jednak czytałam ją z ogromną przyjemnością. Autor w książce zawiera nie tylko rewelacyjne poczucie humoru (nie będę kłamać, nie raz uśmiałam się do łez), nie boi się poruszać trudnych dla dzieci tematów. Z resztą nie tylko dla dzieci.  Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Zarówno rodzic jak i jego pociechy.

Nie ukrywam. Będę tęsknić za tym brzdącem. 


9/10

niedziela, 27 sierpnia 2017

Neva - Sara Grant

Tytuł: Neva
Autor: Sara Grant
Ilość stron: 316
Wydawnictwo: Gola

Pewnie większość kojarzy te klimaty:
-szesnastolatka
-dystopia
-walka z rządem

Tylko, że wszystko można zrobić, raz lepiej raz gorzej.

I to jest przykład tego raz gorzej.

Tytułowa Neva mieszka w kraju zamkniętym pod szklaną kopułą. Rząd twierdzi, że kopuła ratuje wszystkich przed zanieczyszczeniami poza nią. Jednak jak to zwykle bywa wszystko zaczyna się sypać, brakuje podstawowych surowców, energii. Zaczynają ginąć ludzie.
No i mamy tą naszą Neve, która stara się przeciwstawić rządowi, obalić go… i raczej tyle.

Głównej bohaterki nie polubiłam i przypuszczam, że bardzo mało osób by polubiło. Mam wrażenie, że nie tylko działała ona wyjątkowo egoistycznie to jeszcze metodą: po trupach do celu. Co z tego, że kilkanaście osób może stracić życie przeze mnie? Ja chcę i tak ma być! Więc w sumie w okolicach strony 130 zaczęłam się zastanawiać, kto tu tak naprawdę jest zły.

Oczywiście jest to książka przeznaczona dla młodzieży, więc trójkąt miłosny musi być, (bo jakże by nie!).  A jak trójkąt to i dużo gadania o seksie. III…. jak na książkę dla młodzieży (zakładam, że od 14 roku życia) to zdecydowanie za dużo autorka poświęciła tu tematowi kopulacji i rozmnażania.  Po co? Nie wiem. Może żeby przyciągnąć czytelnika? Pewnie tak, bo w sumie z tego, co powinno być tematem pobocznym nagle w pewnym momencie stał się tematem głównym.

Zachwycona nie jestem.


6/10

środa, 9 sierpnia 2017

O czym nigdy nie powiedziała ci matka - Olivia Lichtenstein


Tytuł: O czym nigdy nie powiedziała ci matka
Autor: Olivia Lichtenstein
Ilość stron: 366
Wydawnictwo: Świat książki

Jako dzieci często zapominamy o tym, że nasi rodzice mieli też jakieś życie przed nam. Przecież nasze mamy nie zawsze były mamami. Przecież nie od zawsze miały dzieci.

I to jest właśnie książka o tym. O życiu przed. I tak jak główna bohaterka widzimy jak mało wiemy o ich życiu.

365 dni, które całkowicie zmieniły życie ponad czterdziestoletniej Rose. W przeciągu jednego roku odeszli od niej wszyscy. Jedni na stałe drudzy tymczasowo. Pewnego dnia dostaje list od przyjaciółki matki. To całkiem zmienia jej dotychczasowe rozmyślania, nakierowując ją na całkiem inny tor. Dla Rose rozpoczyna się nowa droga ku odkrywaniu przeszłości matki.

Dla jednych może ona się wydawać banalna i prosta. Dla innych głęboka i kto wie, możliwe, że oczyszczająca. Dla mnie to książka, przy której po prostu miło spędziłam czas i dowiedziałam się czegoś nowego. Przy okazji ukazując problematykę (jak by nie patrzeć) trudnych relacji matki i córki zmusza do refleksji, zwłaszcza nad tym jak przeszłość wpływa na teraźniejszość.


8/10

sobota, 29 lipca 2017

Kolekcjoner motyli - Dot Hutchison

Tytuł: Kolekcjoner motyli
Autor: Dot Hutchison
Cykl: Kolekcjoner - tom 1
Ilość stron:
Wydawnictwo: Filia

Piękno jeszcze nigdy nie było tak zabójcze.

Czy można zaklimatyzować się w miejscu, w którym co chwilę można zginąć? Czy lepiej jest się poddać czy walczyć? I jak długo można żyć w pięknym więzieniu?

„Motyle” żyją krótko. Te mają swoją datę przydatności, po której czeka je tylko szklana witryna. Ogrodnik, stworzył dla nich ogród niczym raj. Zabójczy raj.

„Kolekcjoner motyli” to nie jest zwykły Thriller. Dla mnie jest to najlepszy, jaki przeczytałam w tym roku. Nie tylko pozostanie ze mną na długo to na pewno kiedyś do niego wrócę, (czego zwykle nie robię). 

Książkę czyta się szybko, jest niezwykle wciągająca i co najważniejsze nie jest przewidywalna. Do ostatniej strony, pomimo iż teoretycznie znałam zakończenie całej historii nie wiedziałam, w jaki sposób dojdzie do finału. Bardzo ciekawy okazał się również być sposób opowiedzenia historii gdyż poznajemy ją z perspektywy ofiary, która przeżyła to piekło. Jednak wbrew pozorom nie zachowuje się Ona tak jak moglibyśmy się, jako czytelnicy spodziewać, co również bardzo pozytywnie wpływa na odbiór opowieści.

Niesamowita historia opisana w niesamowity sposób

10/10



Wyznanie - Lauren Rowe